9 lut 2010

Dekalog szafiarki

Ja tak nie napisać. To znaczy, jak to wymyślić, a to być bolesne tak wymyślić :-( a mój eks, miła polska chłopak, mi to przetłumaczyć, żeby być zrozumieć dla wszystkich:


1. Nie będziesz miał Bogów cudzych przed Carrie Bradshaw
2. Będziesz używał terminu "outfit" nie na daremno
3. Pamiętaj, aby dzień każdy wyjściem do H&Mu święcić
4. Czcij swój hamowy naszyjnik i brzydkie swetry swoje
5. Nie zabijaj postów siostry sz(m)aciarki negatywnym komentarzem
6. Cudzołóż z brzydkimi traperkami z Deichmanna
7. Kopiuj z innych szafoblogów, kontrolce/kontrolfał, zapożyczaj, "inspiruj się", kradnij
8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw siostrze sz(m)aciarce swojej
9. Nie pożądaj żony bliźniego swego, a jej rzymianki założone na białe skarpetki
10. Oraz każdą rzecz, która Alexy Chang jest

A po 11. Wstąp do klubu morsa albo zimnej ryby

I dalej:

12. Komentarzom, wyrazów zachwytu nie zawierającym, światła dnia ujrzeć nie pozwól.
13. Tych, którzy w słowach swych dezaprobatę okazują, imieniem trolla chrzcić będziesz.


4 komentarze:

Gia pisze...

Nic, tylko ekskomunika mnie czeka.

Anonimowy pisze...

12. Komentarzom, wyrazów zachwytu nie zawierającym, światła dnia ujrzeć nie pozwól.
13. Tych, którzy w słowach swych dezaprobatę okazują, imieniem trolla chrzcić będziesz.

Parys pisze...

Gia Illusion: Ja myśleć, że raczej bardziej tradycyjna spalenie na stos :)))

Anonimowy: Pozwolić sobie dokleić do reszta.

Anonimowy pisze...

ej disa fajnego bloga zalozylas